Farby akrylowe PHOENIX - 100 ml - recenzja - opinia

Witajcie :)
Tak jak obiecałam, dziś wrzucam Wam notkę z moją opinią na temat farb akrylowych Phoenix.

Z czasem będę uzupełniała listę odcieni :)

Jeśli chodzi o dostępność, to dostać je można praktycznie wszędzie, zaczynając od sklepów internetowych z przyborami do decoupage lub sklepów artystycznych stacjonarnych, kończąc na allegro.

Cena jest niezwykle kusząca i niska, jest to przedział od 4.50 wzwyż. Oczywiście na allegro jest najtaniej ;)


Kuszące są również kolory, które w tubkach prezentują się niezwykle soczyście i wyraziście.

Może to być troszkę mylne, ponieważ wydawałoby się, że są mocno kryjące. Otóż nic bardziej mylnego !

Za chwilkę sami się przekonacie że te farby przy jednej warstwie świetnie mogą zastąpić bejcę lub lazur do drewna, pięknie barwią i uwidaczniają słoje i wzory na drewnie.

Farby są gęste więc najlepiej rozprowadzają się mokrym pędzlem, schną dosyć szybko jeśli nie przesadzimy z grubością warstwy i wcześniej troszkę je rozcieńczymy (np. mokrym pędzlem).
Im grubsza warstwa tym dłużej schną i pomalowana powierzchnia stanie się gumiasta i lepka.

Nadają się zarówno do szablonów jak i do barwienia past strukturalnych .

Ale niestety mają też swoje minusy, to co mi najbardziej w nich przeszkadzało było to, że trzeba się nieźle namęczyć żeby stworzyć za ich pomocą jednolitą powierzchnię bez maz i smug...
Dostałam również informację że mogą "gryźć' się z niektórymi lakierami.

Czyli wynik jest dosyć niski jeśli chodzi o ich jakość.  

Znacie tą firmę ?



Z tego zestawu najmocniej kryjący okazał się odcień 688 raw umber, pozostałe kryją średnio lub troszeczkę tak jak 104 titanium white. Większość białych farb zbyt dobrze nie kryje, ale tutaj jest to aż zbyt uciążliwe.

W kolejnych postach z opiniami postaram się pokazać kolejne odcienie oraz inne preparaty ;)

pozdrawiam
Flo
Czytaj dalej

Morskie pudełko

Witjcie
Dziś post szybki i bez zbędnej pisaniny ;)
Zrobiłam prościutkie pudełeczko, farbę użyłam jak lazur do drewna, aby słoje drewna były dobrze widoczne, dodatkowo (to co lubię najbardziej) dużo przecierek do gołego drewna. Mała kotwica i wzór :)
Prosto i myślę że ładnie ;)

Ale to już Wam do oceny zostawiam :*




Uwaga!
W moim butiku na Dawanda, dostępny jest kupon rabatowy 20%, także zapraszam wszystkich :*

pozdrawiam
Flo
Czytaj dalej

Kocia - ostatnia z trzech

Witajcie,
dziś ostatnia szkatułka z serii trojaczków retro. Kocia szkatułka na pamiątki i wspomnienia.
Tasiemka ta co poprzednio, perełki i tag wieńczą całość.
Prostota i elegancja, coś co zawładnęło mną jak widać na długo.
Za jakiś czas pojawią się inne prace, coś co by wyjść z tej monotonii ;)






Dobranoc:*
Czytaj dalej